sobota, 3 marca 2012

Witajcie!



Dwa lata temu, po bezskutecznej kuracji farmakologicznej, zrobiono mi laparoskopię, w trakcie której usunięto torbiel na jajniku. Zdiagnozowano u mnie endometriozę. Po zabiegu przez pół roku miałam co miesiąc wstrzykiwany Zoladex, który zatrzymał chorobę na jakiś czas...
Dwa tygodnie temu, w trakcie kolejnej kontrolnej wizyty u ginekologa, okazało się że torbiel (ok. 4 cm) znowu się pojawiła. Myśl o kolejnej laparoskopii, zastrzykach mnie przerażała. Nie mając nic do stracenia, postanowiłam rozpocząć dietę warzywno-owocową dr Ewy Dąbrowskiej.

O tej diecie słyszałam wcześniej wiele dobrego, przeczytałam dwie książki dr Dąbrowskiej
( "Ciało i ducha ratować żywieniem" oraz " Przywracać zdrowie żywieniem") i rozpoczęłam wewnętrzne odżywianie...
Dzisiaj jest już 6 dzień mojej diety, czuję się świetnie, schudłam kilka kilogramów,
a co najważniejsze...pozbyłam się torbieli na jajniku! Tak, to prawda- torbiel zniknęła:)
Bardzo się cieszę, że tym razem tak to się zakończyło- bez stresu, bólu, przyjmowania zbędnej chemii. Szybko, prosto a przede wszystkim naturalnie!

Pomyślałam, że  byłoby to egoistyczne, gdybym nie podzieliła się własnym doświadczeniem z innymi. Dlatego powstał ten blog, aby wskazać alternatywę dla leczenia farmakologicznego, które mimo wszystko nie leczy przyczyny chorób, a jedynie ich skutki.

Właściwie mogłabym już przerwać dietę, bo główny cel osiągnęłam- uniknęłam interwencji chirurgicznej. Postanowiłam jednak kontynuować dietę, widząc jak dobry wpływ ma na moje zdrowie fizyczne i psychiczne. 
Dzięki diecie dr Dąbrowskiej lepiej śpię, mam świetne samopoczucie, odzyskałam zdrowie i spokój ducha. Czuję się młodsza o co najmniej dziesięć lat. 

W kolejnych postach zamieszczę bliższe informacje na temat stosowania tej oczyszczającej diety
oraz przepisy na pyszne dania, które gotuję wg jej zasad.

Zachęcam Was do rozpoczęcia diety dr Dąbrowskiej, pozwólcie swojemu organizmowi uleczyć się. Zapraszam do lektury:)

111 komentarzy:

  1. Nawet Pani nie ma pojęcia jak bardzo się cieszę, że "wpadłam" na ten blog:)Właśnie potwierdzenia celowości tej diety szukałam od dawna!
    Czy dobrze zrozumiałam, że torbiel zniknęła Pani po ok. 2 tygodniach stosowania diety?
    Własnie od jakiegoś czasu przymierzam się do tej diety. Pocieszył mnie ten blog:)Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy stosujesz warzywa i owoc ekologiczne?

    OdpowiedzUsuń
  3. Witajcie!

    Tak, dokładnie po 2 tygodniach od rozpoczęcia diety, gdy poszłam na badanie kontrolne, torbieli już nie było:) Bardzo się cieszę, że mogłam pomóc:)

    Codziennie, nie tylko w trakcie diety, staram się kupować wyłącznie owoce i warzywa ekologiczne. Jednak, wiadomo że nie zawsze jest to możliwe. W trakcie diety nie jadłam np. ogórków ani pomidorów, bo wtedy gdy stosowałam dietę dr Dąbrowskiej (luty-marzec) na pewno nie były to warzywa wolne od chemii. Stwierdziłam, że skoro stosuję dietę oczyszczającą, to nie ma sensu się niepotrzebnie faszerować chemią, której i tak nie brakuje w naszym otoczeniu. W trakcie diety jadłam marchew, buraki, pietruszkę, selera, kapustę i ogórki kiszone, wszystko z ekologicznej uprawy od zaprzyjaźnionego rolnika. Z owoców kupowałam jabłka, grapefruity i cytryny. Do tego dużo ziół i mogę powiedzieć, że kuracja zakończyła się powodzeniem:)

    Spotkałam się jednak z opinią, że jedzenie warzyw nieekologicznych jest 14-krotnie korzystniejsze dla zdrowia, niż nie spożywanie ich w ogóle. Zatem zachęcam do diety, bo naprawdę warto:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzień dobry.

    Moja mama była na dwóch turnusach diety dr Dąbrowskiej w Konstancinie u pallotynów w ośrodku. Widziała i zna osobiście przypadku powrotu do zdrowia, odrzucenia leków.
    Ja dziś jestem w 18 dniu postu. Bo nazywajmy rzeczy po imieniu - to POST. Jak mówi dr Dąbrowska "jest wiele diet, a post tylko jeden". W przyszłym tygodniu będzie półmetek. Z najważniejszych : opuchlizna z nóg zeszła już w 3cim dniu, energia rozpiera, że człowiek by tańczył i biegał i sam sobie wymyśla zadania, schody zamiast windy przy czym sama się z siebie śmiałam, że odruchowo na te schody wbiegłam. Kryzysy ozdrowieńcze : ból głowy (w pierszym tyg i tylko przez jeden dzień), pisk w uszach (do 10 dnia), kolano (do 10 dnia), kłucie wątroby (15 dzień i tylko przez chwilkę), spadek wagi ZNACZNY. Co do ostatniego - nie ważyłam się zaczynając. Napiszę ile rozmiarów w dół na sam koniec. W każdym razie - zaczynałam z rozmiaru 48-50. To kolejny post, drugi, ale poprzedni z 1,5 roku temu nie był 40 dniowy ścisły :( ale od 1,5 roku nie jem mięsa. Także trzymajcie się! Będę tu zaglądać! :) buziaki Iwka

    OdpowiedzUsuń
  5. Witacie,
    jestem 15 dzień na tej diecie, głodna nie chodzę ale mam smaka
    na różne rzeczy których mi nie wolno- szczególnie brzoskwinie,śliwki a teraz pełno tego wszędzie...
    Ale do rzeczy mam zaawansowaną endometriozę (ok. 8 cm):(
    i szukam ratunku w tej diecie, jestem po 3 miesięcznej kuracji Visanne i dostałam ją jeszcze na 3 miesiące,
    po pierwszej partii endo zmniejszyła się o ok. 1 cm,
    to podobno niewiele, dlatego postanowiłam wspomóc leczenie farmakologiczne dietą...
    Cieszę się, że tu trafiłam:)
    Mam nadzieję że to wszystko zmusi mój organizm do walki:)
    Możesz napisać czy od tej pory byłaś na kontrolnej wizycie??
    Czy nie masz nawrotów- wiem, że to bardzo indywidualna sprawa ale miło poczytać, że to komuś pomogło:)
    dziękuje za blog i odpowiedź:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj,

    W przeciągu ostatniego pół roku byłam na dwóch kontrolnych wizytach (ostatnia 4 dni temu) i wszystko w porządku, po endometriozie nie ma śladu;)
    Trzymam mocno kciuki, żeby i u Ciebie dieta pomogła. Tylko nie wydaje mi się dobrym pomysłem łączenie leczenia farmakologicznego z tą dietą... Leki podczas diety działają inaczej, zwykle mocniej. Np. leki obniżające ciśnienie mogą spowodować za duży spadek ciśnienia. Mój tata w czasie diety przestał brać leki na ciśnienie, i po diecie ma już unormowane i nie bierze leków. Moim zdaniem powinnaś skonsultować się ze swoim lekarzem i odstawić leki, lub zmniejszyć dawkę, żeby nie zrobić sobie krzywdy. Dodam tylko, że lekarze często patrzą sceptycznie na tą dietę.
    Jak będziesz po kontrolnej wizycie u lekarza, to napisz koniecznie jak wypadło badanie.

    Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam serdecznie
    Dzisiaj 12 dzień mojej dietki. Właśnie miałam chwilę zwątpienia i zastanawiałam się czy jest sens dalej to ciągnąć (mam ochotę na coś słodkiego) ciesze się że tu trafiłam bo właśnie zdałam sobie sprawę że warto ! mam mnóstwo chorób w tym endometriozę (jeden jajnik usunięty na drugim torbiel 6 centymetrów) Mam nadzieję że mi też pomoże ta dietka gorąco w to wierzę. Pozdrawiam serdecznie i zdrówka życzę :) Kasia

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam wszystkich serdecznie pełna nadzieji...
    Czytając Wasze posty ujrzałam światełko w tunelu...
    Endometrozę zdiagnozowano u mnie ok 6lat temu. miałam dwie laparoskopie i póki co jakoś szczególnie się tym nie przejmowalam (pomijając bolesne i bardzo obfite miesiączki). Niestety w tym roku okazało się że endo pojawiła się w jelicie grubym i czeka mnie kolejny zabieg tym razem bardzo poważny. Bardzo się przestraszyłam i zaczęłam szukac ratunku dla siebie czytają różne fora internetowe. Trafiłam na Was i jestem za to bardzo wdzięczna.
    Obecnie stosuję 7 dzień diety dr Ewy Dąbrowskiej i tak się zaparłam że mam zamiar stosować ją przez 6 tygodni mimo że czasem jest bardzo ciężko. Jednak mam wiele pytań do Was a zwłaszcza do "Dieta Warzywna". Czy wszystkim się udało pozbyć tej cholernej choroby stosując tę dietę? Czy ty "Dietko" po tak długim czasie nadal jesteś zdrowa? Czy ty "Dietko" miałaś i masz bolesne miesiączki? Czy nadal odżywiasz na surowo? Proszę odezwijcie się bo jest to dla mnie bardzo ważne.
    Z gory bardzo dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię bardzo serdecznie!

      Trudno jest mi powiedzieć, czy wszystkim udało się pozbyć endometriozy dzięki tej diecie. W tych przypadkach, o których czytałam-TAK. U mnie endometrioza również się uspokoiła- miesiączki są mało obfite i prawie bezbolesne (w przeciwieństwie do tego co było wcześniej). Jakiś czas temu pojawiła się torbiel, ale szybko bez jakiegokolwiek leczenia sama zniknęła.

      Na początku tego roku przeszłam grypę z powikłaniami, po intensywnej kuracji czterema antybiotykami, zrobiłam kontrolne usg. Jest malutka torbiel. Jednak się tym nie przejmuję, myślę, że znowu zniknie.
      Nie mogę na razie zrobić dłuższej diety i tym samym oczyścić się z tej całej chemii jaką ostatnio przyjęłam z antybiotykami. Staram się chociaż jeden dzień w tygodniu "dietować" do południa i w ten sposób stopniowo się oczyszczać. Wierzę, że ma to sens. Moje oczyszczanie będzie trwało dłużej, ale z każdym tygodniem będę coraz bliżej mety... A może już jest dobrze? Na wizytę kontrolną idę najprawdopodobniej w czerwcu. Wtedy będę wiedziała już na pewno:)

      A w sprawie mojego odżywiania... jem dużo warzyw i owoców, nie kupuję produktów przetworzonych, konserwowanych, dań typu fast food, żadnych zupek, sosów instant (w proszku). Przygotowuję posiłki "od podstaw"-Jeśli jednak użycie pewnych gotowych półproduktów jest nieuniknione, to uważnie czytam etykietę, aby wybrać produkt z jak najmniejszą ilością sztucznych składników. Zwracam również uwagę na opakowanie produktu, wybieram te w szklanych opakowaniach.

      Poza tym nie jem czerwonego mięsa (od "kilku" lat spożywam tylko drób i ryby), nie piję kawy i alkoholu,nie palę papierosów. Codziennie spożywam z posiłkami od 2 do 4 łyżek oleju lnianego. Minimalizuję ilość soli w posiłkach- Zamiast niej dodaję świeży, polski czosnek- drobno pokrojony lub przeciśnięty przez praskę oraz rozmaite zioła, takie jak np. bazylia, tymianek, zioła prowansalskie.
      Również ilość cukru staram się ograniczyć do minimum. Wykluczyłam jednak ze swojej diety biały cukier. Jako zamienniki białego cukru służą mi niepodgrzany miód, słodkie owoce oraz cukier trzcinowy.

      Nie kupuję jajek sklepowych (pochodzących z dużych ferm), a wiejskie-bezpośrednio od „gospodarza”.

      Staram się przygotowywać jak najmniej smażonych potraw, a jeśli już coś smażę to staram się to robić w jak najmniejszej ilości tłuszczu.

      I tak mniej więcej wygląda moje odżywianie;)

      A Tobie życzę wytrwałości w diecie, trzymam kciuki... Wierzę, że uda Ci się pokonać chorobę własnymi siłami:) Życzę wszystkiego dobrego! Koniecznie napisz:)

      Serdecznie Cię pozdrawiam i czekam na wiadomość,

      Agnieszka

      Usuń
  9. Wiatam Cię Agnieszko :)
    Bardzo dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź. Dzisiaj mija 12 dzień diety i jak na razie jakoś się trzymam. W maju chcę iść na badania kontrolne i tak naprawdę wtedy wszystkiego się dowiem.Nie ukrywam że mam ogromną nadzieję że wszystko będzie ok.
    Obiecuję, że napewno się odezwę bez względu na diagnozę.
    Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję bo naprawdę dodałaś mi skrzydeł i zaczęłam walczyć o siebie.
    pozdrawiam
    aga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze raz życzę wszystkiego dobrego i czekam na wieści:)

      Usuń
  10. Witam , jestem pierwszy raz na Twoim blogu, a drugi raz zmierzam się z dietą dr. Dąbrowskiej, dziś jest drugi dzień, czuję się super, tylko dania muszę urozmaicić, a dietę stosuję ze względu na rzs.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, życzę powodzenia, a przede wszystkim dużo zdrowia!

      Serdecznie pozdrawiam,

      Agnieszka

      Usuń
    2. Bardzo proszę o pomoc też mam tę chorobę za 2 miesiące mam mieć laparoskopie nie potrafię znaleźć na necie tej diety ewy dąbrowskiej jeśli znacie proszę o pomoc z góry dziękuję

      Usuń
    3. witam proszę o pomoc z tą dietą na necie nie mogę znaleźć dokładnego opisu tej diety ewy dąbrowskiej

      Usuń
    4. Ogólne zasady diety i dokładny opis znajdziesz na stronie Ewy dąbrowskiej (bodajże ewadobrowska.pl) na tym blogu z kolei jest sporo ciekawych przepisów.

      Usuń
  11. Witaj, jestem tu nowa.Szukam pomocy dla mojej córki, ma cystę jajnika.Przebywa teraz zagranicą a ja szaleję z niepokoju.Proszę mi podpowiedzieć gdzie mogę kupić te książki.Będę bardzo wdzięczna za pomoc.

    Serdecznie pozdrawiam.

    Urszula 26.06.2013.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ula!

      Wpisz w wyszukiwarkę tytuły tych książek- są do kupienia w sklepach internetowych, nie chciałabym polecać żadnego konkretnego.

      Serdecznie pozdrawiam,

      Agnieszka

      Usuń
  12. Witam wszystkich, na koniec 2 tygodnia diety byłam na rezonansie, gdzie wykryto u mnie małą torbiel na pajęczynówce 30x15 mm, wcześniej miałam dietę słoneckiego bezglutenową i przy okazji dowiedziałam się że mam alergię na kilka rzeczy, teraz staram się je eliminować a po cerze widzę czego nie powinnam jeść, ponieważ zaraz pojawiają się wykwity, gorzej gdyby alergia na coś była bardziej ukryta. Torbielą się nie przejmują i bardzo chętnie zbadam się na nią jeszcze raz po zakończeniu diety, aby zobaczyć jak znika:)Teraz jestem w 3 tygodniu diety i na razie zauważyłam, że włosy mi się tak szybko nie przetłuszczają jak wcześniej, mam tez więcej energii (chociaż na diecie słoneckiego też się dobrze czułam), w międzyczasie miałam kłucia w żołądku, bóle stawów ale takie krótkotrwałe. Kiedyś miałam kontuzję stopy i na diecie przez krótki czas znów mi się ten sam ból pojawił, mimo że nie miałam gdzie tego znów nadwyrężyć. Skóra już nie jest przesuszona a białka oczu są bielsze. Z diety jestem zadowolona. Jeszcze ponad 3 tygodnie przede mną no i wyjście z diety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za ten komentarz, za podzielenie się swoimi spostrzeżeniami. Serdecznie Cię pozdrawiam, życzę dużo zdrowia i czekam na kolejne dobre wiadomości:)

      Agnieszka

      Usuń
  13. Witam, ja post stosowałem dwa razy w ciągu tego roku ( po 6 tygodni ). Całkowicie ustąpiły mi bóle kręgosłupa, odstawiłem leki na nadciśnienie i schudłem 26 kg.
    Znajomi mówią mi, że jestem co najmniej 15 lat młodszy. Wszystkie powyższe sukcesy mnie bardzo cieszą, ale samopoczucie w trakcie postu najbardziej.
    Polecam ją wszystkim zmęczonym życiem, schorowanym przewlekle i chorym na choroby cywilizacyjne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za ten komentarz i serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Witam, mam pytanie do Autorki bloga. Czy miałaś potwierdzenie od lekarzy, że jest to torbiel endometrialna a nie "zwykła"? Pytam, gdyż też mam endometriozę oraz jedną torbiel endometrialną i drugą "zwykłą". Dwóch lekarzy mi potwierdziło, że torbiel endometrialna samoczynnie się nie wchłonie bez operacji, natomiast "zwykła" może. Od 4 dni stosuję dietę dr Dąbrowskiej również w celu zwyciężenia endometriozy i chciałabym mieć odrobinę więcej pewności, że jest to realne. Pozdrawiam. Ann

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ann. Informację, że jest to torbiel endometrialna miałam od lekarza. Życzę Ci wytrwałości w diecie, bo jej efekty są naprawdę niesamowite i zwycięstwa nad endometriozą:) Wszystkiego dobrego!

      Agnieszka

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedź. Dziś mija 14 dzień diety, czuję się bardzo dobrze. Odstawiłam tydzień temu leki hormonalne. Za 4 tygodnie, po skończonym poście, wybieram się na USG. Wtedy się odezwę co z "moim niechcianym" torbielem.
      Pozdrawiam
      Ann

      Usuń
    3. Z niecierpliwością oczekuję na kolejne wiadomości:)

      Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli,

      Agnieszka

      Usuń
    4. Witam pod długiej przerwie. Dziś jestem po oczekiwanym badaniu USG. I z wielką radością chciałam oznajmić, że torbiel czekoladowa, o wielkości 3,5 cm zniknęła!!! :)
      Jajnik jest zmieniony, co wymaga ciągłej kontroli, ale nie muszę poddawać się zabiegowi i to jest dla mnie największa radość, gdyż tak jak wspomniałam wyżej, dwóch lekarzy potwierdziło, że ta torbiel sama się nie wchłonie. :)
      Po skończonej kuracji warzywno-owocowej, poza zdrowym żywieniem pełnowartościowym, dodałam do diety pastę dr Budwig. Myślę, że ona też ma wpływ na poprawę zdrowia.
      Dziękuję Agnieszko za Twój blog, ponieważ właśnie on dodał mi wiary, że warto podjąć wysiłek i zastosować dietę.
      Pozdrawiam i życzę innym wytrwałości w drodze do zdrowienia poprzez właściwe odżywianie i posty warzywne. Warto!!!
      Ann

      Usuń
    5. Ann bardzo dziękuję za tą, jakże dobrą, wiadomość. Nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę!!!:) Ja również jestem świeżo po kontrolnym badaniu USG- usłyszałam, że "wszystko wygląda tak jak powinno" ;)
      Potwierdzam, że pasta dr Budwig jest bardzo zdrowa. Warto dodawać do posiłków nawet sam olej lniany,bo jest źródłem cennych kwasów.
      Jednak, żeby nie zmylić osób przygotowujących się do rozpoczęcia diety- oleju lnianego (i żadnego innego) w trakcie diety nie wolno spożywać. Jednak po zakończeniu diety -jako element zdrowego żywienia (http://dietawarzywna.blogspot.com/search/label/ETAPY%20LECZENIA%20%C5%BBYWIENIEM), olej lniany jest jak najbardziej mile widziany.

      Serdecznie Cię pozdrawiam,gratuluję sukcesu i dziękuję za miłe słowa-dobrze wiedzieć, że czas i wysiłek włożony w pisanie bloga przynosi dobre owoce;)

      Dziękuję,

      Agnieszka

      Usuń
  15. Witam, mam problemy z bezowulacyjnymi cyklami i zastanawiał się czy dieta dr Dąbrowskiej mogłaby pomoc, slyszeliscie cos o takich przypadkach? Szukalam w internecie ale nic nie znalazłam.. Potrzebuje trochę motywacji gdyż boje się zastosować tak nisko kalorycznej diety, boje się ze po jej zakończeniu rzucie się na jedzenie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Ania!

      Książki dr Dąbrowskiej czytałam jakiś czas temu, w tej chwili nie potrafię sobie przypomnieć czy był opisany przypadek, o jaki pytasz. Uważam jednak, że nawet jeśli nikogo takiego nie było, to nic nie stoi na przeszkodzie żebyś Ty była pierwsza:)

      Ta dieta przynosi rewelacyjne efekty, ale o tym z pewnością już czytałaś. Jednak to naturalne, że jej się obawiasz. Wielu z nas spożywa warzywa i owoce rzadko, aż trudno uwierzyć że można "przeżyć" wyłącznie na nich. Ale uwierz, że można i przede wszystkim warto!
      O wychodzeniu z diety i "diecie po diecie" przeczytasz tutaj:

      www.dietawarzywna.blogspot.com/2013/03/wychodzenie-z-diety-dr-dabrowskiej.html
      www.dietawarzywna.blogspot.com/search/label/ETAPY%20LECZENIA%20%C5%BBYWIENIEM


      Serdecznie pozdrawiam oraz życzę odwagi i wytrwałości,

      Agnieszka

      Usuń
  16. Witaj, w lipcu 2013 r miałam operację na torbiel jajnika. Była wielkości 10 cm. Podczas operacji zdiagnozowano endometriozę. Wycięto mi lewy jajnik , jajowody, ponieważ miałam ogromne zrosty. we wrześniu byłam na kontrolnym badaniu i było wszystko ok. Na ostatnim badaniu tj. w lutym br okazało się że na prawym jajniku mam torbiel wielkości 5 cm. Jest to torbiel endometrialna. Wizja kolejnej operacji jest dla mnie na tyle przerażająca,że podjęłam się diety owocowo-warzywnej dzięki trafieniu na Twój blog. Dziś jestem w siódmym dniu diety, wierze,że dotrwam do końca i torbiel zniknie. Dziękuję za to,że dzielisz się własnym doświadczeniem. Wierzę,że też mi się uda. Pozdrawiam. Inka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Inka,

      Czy jesteś jeszcze na diecie? Byłaś już może na kontrolnym badaniu USG? Wierzę, że i w Twoim przypadku dieta poskutkowała,czego gorąco Ci życzę.

      Serdecznie pozdrawiam,

      Agnieszka

      Usuń
  17. Poczytałam bloga, poczytałam komentarze.. i mam tylko jedno pytanie. To wszystko naprawdę się wydarzyło? Tzn torbiele czekoladowe zniknęły? Mam obecnie sporą bo 7x5 cm :( Laparotomię miałam w styczniu 2013, staram się zdrowo odżywiać ale najwidoczniej to nie jest sposób na endometriozę. Warzywa i owoce uwielbiam i z tym nie będzie zupełnie problemu, moja ulubiona kawa to zbożowa więc też powinno obejść się bez jęków :) Mam tylko pytanie czy e-papierosy też są wykluczone? - mam straszną słabość do nich :)
    A w kwestii mięsa, zgadzam się że ma ono duży wpływ na rozwój endometriozy, nie jadłam mięsa przez 6 lat i nie miałam problemów, obecnie od 2 lat jem je ponownie i cierpię na to wstrętne choróbsko. Od tego tyg odstawiam mięso zupełnie, jem tyle zieleniny że aż mi się to w głowie nie mieści :) Widzę, że od tej diety dzieli mnie tylko kilka kroków więc myślę, że zacznę ją stosować.. od DZISIAJ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Ida! To wszystko naprawdę się wydarzyło. Dzięki tej diecie już nie tylko ja pożegnałam się z torbielami endometrialnymi, tzw. "czekoladowymi". Lektura komentarzy na moim blogu prowadzi do jednoznacznych wniosków- ta dieta naprawdę działa! I to jest niesamowite, że można się wyleczyć jedzeniem, a tym samym uniknąć operacji, narkozy i całej chemii podawanejw tabletkach, zastrzykach... Gorąco polecam :)

      ps. Koniecznie napisz o swoich odczuciach

      Pozdrawiam,

      Agnieszka

      Usuń
  18. hej ;)
    mam pytanie - lekarz powiedział, żebym zastosowała właśnie tą dietę, bo mam problemy z zajściem w ciążę, cystę w macicy( idę na histeroskopię ) no i nadwagę . No i tu pojawia się pytanie - czy jeśli zacznę ją stosować dajmy na to od poniedziałku, a czekam na miesiączkę, żeby wykonać zabieg, czy ta miesiączka mi się nie przestawi ? Czy nie zaniknie ? Strasznie mi zależy na szybkim wykonaniu tego zabiegu ... i jeszcze jedno - ile czasu mam ją stosować ? czy np mogę tylko 2 tygodnie ? czy jest jakiś określony czas ? z góry dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Agunia,

      Jeśli czekasz na miesiączkę to może lepiej przełóż dietę na później. Trudno mi powiedzieć, każdy organizm jest inny, ale możliwe że dieta przesunie Ci okres.
      Dietę dr Dąbrowskiej można jednorazowo stosować maksymalnie do 6 tygodni. Można robić sobie krótsze diety (np. 1 czy 2 tygodnie), ale powtarzać cojakiś czas.

      Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego,

      Agnieszka

      Usuń
  19. Witam, przypadkiem zupełnie tu trafiłam. Wprawdzie nie zdążyłam przeczytać o diecie dra Dąbrowskiej, ale jestem w tej chwili na własnej diecie( nie znałam powyższej diety) 6 tydzień. Tzw. moja dieta polega na tym, iz jem tylko i wyłącznie owoce i warzywa surowe bez czarnych herbat, których i tak nie piję od kilku lat, bez kawy i oczywiście alkoholu.. Nadmienię , iż nie palę od 12 lat.W pierwszych 5-6 dniach jadłam 3 razy dziennie wielka michę owocowo-warzywną i 2 razy dziennie soki buraczanojabłokomarchwiowe. Potem zmniejszyłam dawkę do 2 sałatek i 1 soku.Piję po 2 tygodniu 2-2,5 l. wody, w tym herbata zielona, rooibos i mięta. Codziennie rano również siemię lniane, czasem posłodzone 1/3 łyżeczki miodu. Skąd się wziął pomysł na dietę? W ostatnich miesiącach nasiliły sie bóle od kręgosłupa do kolan i to wybudzało mnie ze snu. Nie mogłam rano bez ogromnego bólu leżeć,wierciłam sie i nie mogłam znaleźć sobie odpowiedniej pozycji bez bólu, ból malał po wstaniu i wykonaniu kilkunastu kroków.Poza tym (miałam artroskopię kolana) nasilające sie bóle kolana jednego i drugiego(zdrowego), wstawałam już z bardzo mocno opuchniętymi nogami od kostek, których praktycznie nie było widać do nadkolan. Nie mogłam się mocniej schylić, nie wspominając juz o przysiadzie, który był niemożliwy do wykonania, ponieważ miałam tak spuchnięte kolana, że nie mogłam ich mocniej zgiąć. Od kilku tygodni próbowałam z bólem powolutku biegać, ale opuchlizna i tak nie schodziła.Byłam u ortopedy, podejrzewano boreliozę, niestety u nas w kraju testy sa niejednoznaczne i nie wiele dają, tylko każdy z podejrzeniem może być szprycowany dużą dawką antybiotyków. ja stronie od lekarstw od dawna, jesli tylko mogę, zrobiłam wiec wszystkie badania krwi, moczu i hormonów, wszystko mieściło się w normie. Byłam na wizycie u Irydologa i w gabinetach medycyny naturalnej...

    OdpowiedzUsuń
  20. cd.
    Sama wzięłam się na sposób po wielu lekturach, by zastosować dietę oczyszczającą, wybrałam dla mnie najlepszą, znaczy owocowo-warzywną. Wiedziałam, iż kazdy człowiek ma niezliczone ilości grzyubów, które często nie pozwalają pozbyć sie problemów zdrowotnych, zalegaja wraz ze złogami, które obklejają nasze jelita. Taka dieta uważałam,że powinna w jakimś stopniu przynajmniej pomóc.Po paru dniach diety zeszła opuchlizna z nóg, myślałam,ze tylko na chwilkę, ale nie, nie pojawiła sie juz wcale, widać kostki , codziennie rano 15 min gimnastykuje się, robiąc m.in. 20 przysiadów na palcach( choć to nie łatwe), potem 20-30 min. lekki trucht z pieskiem:) i spacerkiem robiąc po drodze do domu codzienną porcję świeżych zakupów warzywno - owocowych. Po 2 tyg oczyszczania włączyłam do sałatek słonecznik łuskany, żurawinę, rodzynki i nasiona chia. Jako przegryzki pomiędzy posiłkami dojadam czasem banana, jabłko czy suszone morele. Wszystkie owoce i warzywa dla mnie dozwolone, byleby można je jeść na surowo, włącznie z szczawiem , no i najważniejsze szpinakiem, ponieważ zawiera ogromne ilości białka, którego w końcu nie spożywam w innej postaci.Teraz własnie powoli wychodzę, z diety i stąd moje poszukiwania w necie jak to sie robić powinno i ...znalazłam ten blog. ja wychodzę również dodając co nieco, przede wszystkim suszone śliwki ekologiczne( moje własne przez siebie suszone) i dziś na wieczór wypiłam 1 kawę z ekspresu( tego mi tylko brakowało), choc nie powinnam, ale sie skusiłam, jutro mam zamiar z rana powrócić do picie w szklance: kieliszek mały soku z aloesu, sok z połowy cytryny i ok. łyżka oliwy z oliwek, A w czasie pełni (jak zalecają znawcy tematu) mamy z mężem zamiar zrobić 3 dniowe oczyszczanie wątroby.Brr, wiem,że nieprzyjemne, ale ważne.Acha, zapomniałam wspomnieć, że miałam również podejrzenie o reumatoidalne zapalenie stawów, a mąż od wielu lat wrzodziejące zapalenie jelita grubego i obawia sie bardzo zastosować dietę warzywno-owocową, by znów nie powróciły krwawienia z jelita i tragiczna , niekontrolowana utrata wagi.Po tym oczyszczeniu wątroby mam zamiar stosować na stałe dietę bezglutenową i powtarzać wspomniana dietę co pół roku. Cieszę się ,że znalazłam sie tutaj i mogłam przeczytać o wielu uzdrowieniach i podzielić się własną historią, okazało się,że tzw.moja dieta jest analogiczna do tej wspominanej przez Was i zakończyły się moje problemy z nogami i kręgosłupem. Za 2 tygodnie chce powtórzyć badania, również ginekologiczne, ponieważ - nie wspominałam, tez miałam/mam maleńką cystę na jajniku. N ie pisałam, ponieważ to dla mnie nie miało znaczenia, ponieważ od lat mam 2 guzy na tarczycy i 2 na piersi, czasem te pierwsze się wchłaniają, czasem zmniejszają tylko.
    pozdrawiam wszystkich i życzę powodzenia Agis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Agis,

      Cieszę się, że napisałaś.O swoje zdrowie trzeba dbać- tym bardziej jeśli można to zrobić bez wizyty u lekarza, przyjmowania leków, a jedynie korzystając z bogactwa diety dr Dąbrowskiej.

      Życzę Ci kolejnych sukcesów w walce o zdrowie i dobre samopoczucie :) Wszystkiego dobrego!

      Serdecznie pozdrawiam,

      Agnieszka

      Usuń
    2. Witam :)
      Zajrzałam tu z ciekawości, co słychać obecnie na blogu i jestem mile zaskoczona, że tak wiele kobiet pisze. Od czasu 3 tygodniowej diety w-o w listopadzie jestem na zdrowym żywieniu, z małymi przerwami (tzn. nieraz zjem mięsny obiad lub ciasteczko i wróciłam do kawy). W ciągu ostatnich 3 miesięcy byłam na 2 kolejnych wizytach kontrolnych u dwóch lekarzy i poza małą niegroźną cystą, nie mam nowych oznak torbieli endometrialnych. Z bólem stwierdzam, że mało który lekarz wierzy w uzdrawiającą moc diety, ale nie przejmuję się tym zbytnio. Chodzę do lekarza na badania kontrolne i robię swoje. Z wielką radością zamieniłam wszelkie leki na zielone warzywa :) Życzę Wam dziewczyny wytrwałości w stosowaniu diety. Można za jej pomocą wyleczyć wiele chorób i stracić sporo na wadze. Jestem tego żywym przykładem. ;)

      Pozdrawiam Agnieszko, życząc dużo zdrowia i jeszcze raz dziękując za Twój blog. Był on dla mnie wielką inspiracją w trudnych chwilach.

      Ann

      Usuń
    3. Witaj Ann!

      Niestety lekarze bardzo sceptycznie podchodzą do tej diety. Sama niejednokrotnie spotkałam się z niezrozumieniem, patrzą na mnie wręcz jak na wariatkę. A wyniki badań mówią same za siebie ;)
      Bardzo dziękuję za Twoje wpisy i wszystkie miłe słowa.

      Serdecznie pozdrawiam i również życzę wszystkiego dobrego, a przede wszystkim dużo zdrowia :)

      Agnieszka

      Usuń
    4. Witam!

      Jestem z mężem na diecie dr Dąbrowskiej od dwóch tygodni. Mąż zmaga się z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego. Będę bardzo wdzięczna za wszelkie informacje od osób, którym udało się pokonać tą chorobę dzięki takiej lub podobnej diecie. Bo niestety na razie nie widać pozytywnych wyników - biegunka non stop :-( mail: spemko@o2.pl

      Usuń
  21. Witam,
    Wczoraj rozpoczęłam dietę dr Dąbrowskiej. Miałam już jedną laparoskopię 7 lat temu i kilkuletnią terapię hormonalną, ale nie tylko nie wyleczyło to choroby, ale jeszcze dodatkowo choroba zaatakowała układ moczowy. Cieszę się, że trafiłam na ten blog, bo dał mi nadzieję, że kuracja postem może pomóc mi w końcu zapanować nad tym choróbskiem. Mam zamiar wytrwać i zobaczyc, jaki będzie efekt. Trzymajcie kciuki!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam,
    Mam 27 lat. Dwa miesiące temu zdiagnozowano u mnie torbiel endometrialną jajnika wielkości 6,4 cm. Przez ten czas przyjmowałam lek hormonalny Visanne. Niestety nie przyniósł oczekiwanych rezultatów - torbiel nie zmniejszyła swoich rozmiarów. Lekarze w obawie, że torbiel może pęknąć chcą jak najszybciej operować. W następnym tygodniu ma zostać ustalony termin zabiegu. Jestem załamana, zwłaszcza że nie wiadomo czy uda się uratować jajnik. Lekarze też odbierają mi nadzieje na posiadanie potomstwa. Proszę o poradę - czy przy wadze 47 kg i wzroście 164 cm - zastosowanie takiej diety będzie bezpieczne dla organizmu? Czy przy tak dużej torbieli dieta mogłaby pomóc (choć trochę zmniejszyć jej rozmiary)? Jak dużo czasu może potrzebować organizm na uaktywnienie "odżywiania endogennego" - czy przy niskiej wadze ciała proces ten może rozpocząć się wcześniej.
    Będę bardzo wdzięczna za informacje.

    Pozdrawiam wszystkich serdecznie,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Ola,

      Mam nadzieję, że nie jest jeszcze za późno, że jesteś jeszcze przed operacją. Przykro mi, że nie mogłam wcześniej odpowiedzieć na Twoją wiadomość.

      Uważam, że dieta w Twoim przypadku jest bezpieczna. Twój organizm powinien nawet szybciej "rozprawić się" z torbielą, niż w przypadku osób o większej wadze. Nie tylko moja historia pokazuje, że dieta dr Dąbrowskiej radzi sobie z torbielami endometrialnymi. Dlaczego nie miałaby pomóc i Tobie...

      Możesz trochę krócej stosować diete, słuchaj swojego organizmu i daj sobie szansę..

      Serdecznie pozdrawiam i życzę dużo zdrowia,
      Agnieszka.


      Ps. Daj znać, nawet na priv- jeśli nie chcesz publicznie, co u Ciebie, jak postąpiłaś i jak się czujesz:)

      Usuń
  23. Witam, natrafiłam na ten wpis przypadkowo szukajac jakiś alternatywnych sposobów leczenia endometriozy W styczniu miałam laparoskopie torbieli czekoladowej wielkości okolo 7cm Przepisano mi vissane ale poza wzrostem wagi wogole nie pomoglo, po 3 miesiacach od operacji pojawila sie torbiel okolo 4 cm, a teraz pomimo brania visanne ma 5 cm i niestety ginekolog chce znowu wysłać mnie na operacje :( Także z wielka nadzieja przeczytalam te informacje, ale mam pytanie bo oprócz endometriozy mam problemy z żołądkiem (zapalenie błony) i obawiam sie ze ta dieta moze pogorszyć ten stan. Przez to nie mogę jeść wielu warzyw z tej listy :( czy ma ktoś może jakieś informacje na taki temat? Pozdrawiam Blanka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Blanka,

      Nie przypominam sobie, aby Doktor Dąbrowska pisząc o przeciwwskazaniach do zastosowania diety wspominała o zapaleniu błony śluzowej żołądka. Natomiast dieta jest na pewno wskazana przy zakażeniu Helicobacter Pylori.

      Czytając informacje w internecie nt zapalenia błony śluzowej żołądka natknęłam się na zdanie: "Wskazane jest picie soków owocowych i jarzynowych". Moim zdaniem możesz spróbować tej diety, wykluczając warzywa "zabronione" i zobaczyć co będzie się działo...

      Dzięki tej diecie wielu kobietom udało się uniknąć laparoskopii, więc jest szansa że i Tobie by pomogła. Jeśli będziesz widziała, że dzieje się coś złego z żoładkiem to zawsze możesz przerwać dietę. Ale to jest moje osobiste zdanie. Decyzja należy do Ciebie, bo podejmując dietę działasz na swoją własną odpowiedzialność.

      Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę dużo zdrowia,

      Agnieszka

      Usuń
    2. Witam, włączam sie do rozmów, bo właśnie wrócilismy z mężem z turnusu z dietą. Ze warto, to juz tu było powiedziane i ja to potwierdzam. Ale co do osób z problemami gastrycznymi - dzisiaj doczytałam sobie u p. dr Dąbrowskiej, żę można przejśc na soki - ale też i po prostu na jakiś czas stosować tylko dietę gotowaną - jarzyny i owoce /np. jabłka/ gotowane w wodzie lub na parze. To łagodzi dolegliwości i daje szansę przewodowi pokarmowemu na odpoczynek.
      A efekty są naprawdę wspaniałe!

      Usuń
  24. Witam wszystkich:) Od czterech lat bezskutecznie staram się zajść w ciąże. Jestem po 3 inseminacjach i 2 nieudanych zabiegach in vitro. Lekarze zdiagnozowali u mnie endometriozę podczas zabiegu laparoskopi. W lutym mam trzecią próbę in vitro i chciałam spróbować diety dr Ewy Dąbrowskiej, żeby zwiększyć szanse na powodzenie. Czy jest tu ktoś, komu ta dieta pomogła zajść w upragnioną ciążę? Bardzo potrzebuję tej nadzieji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj!

      Moim zdaniem, dieta dr Dąbrowskiej może Ci pomóc. Pewnie czytałaś wcześniejsze komentarze- dieta jest skuteczna w walce z endometriozą. Może właśnie oczyszczenie organizmu jest tym, czego potrzebujesz?

      PS.Szukając informacji nt leczenia niepłodności, natknęłam się na hasło: naprotechnologia.
      Polecam posłuchać: http://www.leczenie-nieplodnosci.pl/pl/dzial/leczenie/

      Serdecznie pozdrawiam, życzę dużo zdrowia i upragnionego Dzidziusia:)

      Agnieszka

      Usuń
  25. Witam
    Super ze ta dieta tak dziala , tez mam zamiar ja wyprobowac, bo mam endometrioze. Mialam laparoskopie w tamtym roku, ale torbiel znowu wrocila, bralam visanne ktore tylko troszke zmnijeszyly torbiel. Wiec skoro leki nie za bardzo pomagaja to tzreba wyprobowac innego sposobu. Mam nadzieje ze mi pomoga, bo staram sie o dziecko, a endometrioza utrudnia niestety.
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, życzę dużo zdrowia i upragnionego Dzidziusia:)

      Usuń
  26. Witam
    Czy jesli biore tabletki na niedoczynnosc tarczycy moge zastosowac ta diete. Staramy sie z mezem o dziecko, ale mam tez endometrioze, torbiel 2,5 cm na lewym jajniku. Stosowalam visanne przez 3 miesiace ale torbiel zmnijeszyla sie tylko o 1 cm. Mam nadzieje ze ta dieta pomoze i doczekamy sie upragnionego dzidzia.
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,

      Leki podczas tej diety działają inaczej, zwykle mocniej. Dlatego przy leczeniu specjalistycznym lekarz powinien wiedzieć o podjęciu tej diety i ewentualnie zdecydować o zmianie dawek leków.

      Życzę wszystkiego dobrego,

      Agnieszka

      Usuń
  27. Witam ,
    Mam pytanie czy komuś pomogła dieta na rzs.Jestem na tej diecie drugi tydzień i ma wielką nadzieję że mi pomoże.Bardzo proszę o wypowiedź w tej kwesti

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Mi pomogła! Jestem pewna, że bez niej byłabym już na wózku, bo choroba szybko postępowała, bóle były straszne, zmiany na rtg poważne. Nie miałam nic do stracenia. Robiłam 4 tygodnie - chciałam 6, ale po miesiącu miałam bolesne skurcze nóg, może brakowało potasu lub magnezu. Wszystkie dolegliwości ustąpiły! Od tamtej pory powtarzam dietę 2 razy w roku po 2 tygodnie i staram się trzymać zdrowego żywienia. To ważne, bo gdy zaczynałam jeść "normalnie" np. na wyjazdach to bóle dawały o sobie znać, nie mocno, ale to było jakby ostrzeżenie. Wtedy robiłam kilka dni diety i wracałam na zdrowe żywienie. Jestem przekonana, że jestem zdrowa dzięki tej diecie, to nie przypadek... Pozdrawiam ciepło i głowa do góry:)

      Usuń
    2. ewebulat@wp.pl17 marca 2016 13:16

      JAk wyglądał przebieg diety przy RZS?
      JAkie objawy?
      Ja teraz jestem na diecie, 8 dzień, dziwne rzeczy się ze mną dzieją, niekoniecznie na lepsze....proszę o kontakt z kimś, kto ma RZS i stosował dietę dr Dąbrowskiej

      Usuń
  28. Czy ktoś może miał kamienie w woreczku żółciowym? Także mam endometriozę ale ze względu na kamienie trochę się obawiam tego postu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez szukam odpowiedzi. Ja robilam kilka razy dietę raz 42dni kila razy 10 raz 30. Kamienie są. Ale np nie jadłam rano cytryny i szczerze mówiąc mieszalam sobie warzywa jak lubiłam, nie robiłam surówek z przepisów. Nie używałam octu. Inne jak trzeba

      Usuń
  29. Witam!
    Przeprowadziłam 6 tygodniową dietę (stosując się do zasad zawartych w książkach Pani dr Dąbrowskiej) pełna nadziei, że i mnie pomoże.
    Kontrolna wizyta wykazała, że torbiel zmniejszyła się zaledwie o 0,5 cm. To bardzo niewiele przy tak dużych rozmiarach torbieli (pierwotnie torbiel miała 6,4 cm) :(
    Ciągle zastanawiam się czy może jednak nie popełniłam jakiegoś błędu w trakcie stosowania tej diety...Proszę Agnieszko doradź mi, czy te małe efekty diety mogą być spowodowane nietolerancją określonych produktów pokarmowych? Nigdy nie wykonywałam testu na nietolerancję pokarmową...
    Bardzo chciałabym się przekonać czy "zdrowe odżywianie" i powracanie do diety warzywno-owocowej (np. jeden dzień w tygodniu lub jeden tydzień w miesiącu) przynosiłoby dodatkowe korzyści w moim przypadku.
    Obawiam się jednak, że już nie będę miała na to szansy...W najbliższą środę czeka mnie kolejna wizyta kontrolna a pod koniec października mam ustaloną datę operacji...

    Moje ogólne samopoczucie oraz wyniki badań krwi uległy znacznej poprawie po zastosowaniu diety warzywno-owocowej!

    Pozdrawiam serdecznie,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Olu,
      Prawdopodobnie organizm miał inne pilniejsze sprawy do regeneracji, ale jesli zmalał o 0.5 cm, to jest nadzieja na więcej. Chcialabym Ci polecić jeszcze zastosowanie diety dr
      Budwig, którą stosowałam po diecie dr Dąbrowskiej. Polega
      ona głównie na jedzeniu serka z olejem lnianym. Dr Budwig miala sukcesy w leczeniu poważnych nowotworów, ludzi, ktorym medycyna konwencjonalna dawała kilka godzin życia. Polecam Ci poczytanie o tej diecie. Mnie 3,5 cm torbiel czekoladowa zniknęła, a lekarze nie pozostawiali mi nadziei, więc jestem przekonana, ze tez mozesz zwyciężyć. Powodzenia :) Ann

      Usuń
    2. Cześć Ola!

      Trudno mi powiedzieć co się wydarzyło, że torbiel się trochę zmniejszyła, ale całkowicie nie zniknęła. Do tej pory dieta warzywna pomagała przy takich torbielach i nie spotkałam się z tym, żeby było inaczej.

      Wydaje mi się, że w przypadku nietolerancji, wyraźnie byś poczuła, że jest taki problem.
      Możliwe, że tak jak pisze Ann organizm miał ważniejsze "sprawy do regeneracji", o których nawet mogłaś nie mieć pojęcia. Być może Twój organizm potrzebuje jeszcze jednej takiej 6tygodniowej diety(oczywiście poprzedzonej czasem zdrowego żywienia), żeby pozbyć się torbieli....

      Odnośnie diety dr Budwig, o której pisała Ann, to oczywiście polecam. Warto po diecie, w trakcie zdrowego żywienia, dodawać dio posiłków olej lniany lub ściśle przestrzegać zasad diety dr Budwig.

      Serdecznie pozdrawiam i mocno trzymam za Ciebie kciuki w walce o zdrowie :)

      Agnieszka

      Usuń
    3. Anonimowy - jak stosowałaś pastę dr Budwig na zdrowym żywieniu? Jak często?

      Usuń
  30. Witam.
    Jestem w chwili obecnej w 11 dniu diety i zastanawiam się czy dam radę dalej, ponieważ dzisiaj jest mi okropnie zimno i bolą mnie nogi.
    No i tak się zastanawiam, co dalej ? Stosować czy przerwać ?
    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj M.,

      Zimno jest Ci najprawdopodobniej z tego powodu, że organizm zaczął oszczędzać energię.
      Natomiast ból nóg w 11 dniu diety może być kryzysem ozdrowieńczym. Proszę poczytaj o takich kryzysach w poście: http://dietawarzywna.blogspot.com/2013/02/kilka-sow-od-mojego-taty-do_14.html

      Na Twoim miejscu kontynuowałabym dietę, ale decyzja należy do Ciebie.

      Serdecznie pozdrawiam,

      Agnieszka

      Usuń
    2. Dzień dobry.
      Zdecydowałam się jednak na kontynuowanie diety i obecnie mija 3 tydzień. Uczucie zimna zniknęło, ale pojawiły się teraz inne objawy, które są dla mnie bardziej niepokojące. Mam uczucie ciągłego kołatania serca, ale ciśnienie i puls w normie. A oprócz tego drżenie lewej połowy ciała. Chciałaby jeszcze chociaż tydzień wytrwać na tej diecie, ale już trochę się obawiam czy sobie nie zaszkodzę.
      Będę wdzięczna za odpowiedź.
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Moim zdaniem powinnaś rozpocząć wychodzenie z diety, bo te objawy są rzeczywiście niepokojące. A jeśli będą się utrzymywały, koniecznie odwiedż lekarza!

      Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę Ci dużo zdrowia,

      Agnieszka

      Usuń
  31. Byłam na poście 48 dni, niestety endometrioza nie zniknęła :( Co mogłam robić źle? Trzymałam się wskazówek bez żadnych odstępstw... Nie wiem co mam teraz robić, na 12 stycznia mam zaplanowany zabieg a liczyłam na to, że na niego nie pójdę dzięki postowi :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo mi przykro, że dieta nie przyniosła tak bardzo oczekiwanych rezultatów :(
    Niestety nie umiem Ci inaczej pomóc, ta dieta to był jedyny sposób jaki znam na skuteczne pozbycie się torbieli.

    Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę Ci dużo zdrowia oraz aby endometrioza już nigdy nie powróciła!

    OdpowiedzUsuń
  33. Witam, miesiąc temu przeszłam operacje usunięcia torbieli endometrialnej z jajnika. Niestety już zdążył odrosnąć. Bardzo proszę o informacje czy mogę diete zacząć w tak krótkim czasie po operacji? Nie wpłynie to na gojenie się blizn wewnątrz po operacji? Morfologia krwi po operacji też była bardzo słaba. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj!

      Moim zdaniem jest za wcześnie na przeprowadzanie jakiejkolwiek diety oczyszczającej, ale najlepiej poradź się lekarza.

      Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę dużo zdrowia!

      Usuń
  34. Witam,
    stosowałam dietę dr Dąbrowskiej przez okres 6 tygodni - niestety nie pomogła w walce z torbielą endometrialną (jest dużych rozmiarów)...chciałam spróbować jeszcze diety dr Budwig...
    Poradźcie proszę, czy można stosować dietę dr Budwig przyjmując lek Visanne?
    Pozdrawiam,
    Kinga

    OdpowiedzUsuń
  35. Witaj. Od dłuższego czasu czytam o tej diecie i chciałabym spróbować. od roku lecze się na endometrioze - leki mnie już dobijają a cysty ledwo po nich maleją. Pomyślałam że może warto spróbować? Niestety są też przeciwskazania - mam hashimoto. co myślisz? Pozdr Lena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej wiem ze ta wiadomosc jest sprzed roku ale moze jeszcze Ci sie na cos przyda moja odpowiedz. Ja tez mialam Hashimoto i niedoczynnosc. Nie sa to przeciwskazania. Przeciwskazaniem jest nadczynnosc.
      Stosowalam diete rok temu przez 5 tygodni. Przeciwciala spadly z 973 na 400. I caly czas jest tendencja spadkowa - ale zaznaczam ze nacodzien jestem bezglutenowa weganka.
      Teraz jestem na poscie ponownie aby wyczyscic organizm z toksyn. Planuje 1-2 tygodnie. Dzis mija moj czwarty dzien.
      Pozdrawiam
      Aga

      Usuń
  36. Witaj Lena,

    Nie jestem lekarzem i nie znam choroby hashimoto, jedyne na co zwróciłam uwagę, to że jest to chyba niedoczynność tarczycy a w przeciwwskazaniach do diety Dr Dąbrowskiej jest nadczynność.
    Na endometriozę dieta powinna pomóc- podobnie było u mnie :)
    Ostateczną decyzję musisz podjąć sama i wierzę, że dobrze wybierzesz :)

    Pozdrawiam,
    Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  37. Witam i dziekuje za wspanialy Blog ,dzieki niemu uwierzylam ,ze mi tez moze taki Post pomogl i udalo sie ,przeszlam 40 dniowy post z malymi kryzysami ,ale udalo sie ,dzieki niemu schudlam 16 kg .(wazylam 90przed teraz 74),ale najwazniejsze to to ,ze zniknela mi cysta ,ktora mialam na jajniku i lekarka stwierdzila ze musze ja usunac ,juz nie musze zniknela ...bralam rowniez leki na nadcisnienie ,juz nie biore wszystko mam w normie,rowniez dobrze sypiam ,co kiedys spanie dla mnie to byl koszmar,czuje sie wspaniale ,mam duzo energii i nie wiem juz co to zmeczenie.Teraz staram sie zdrowo odzywiac ,choc czasem tez ulegam pokusie ,raz na miesiac robie sobie taki tygodniowy post ,jeszcze raz dziekuje i zachecam wszystkich ,naprawde warto .Pozdrawiam serdecznie Majka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Majka!

      Bardzo się cieszę, że i Tobie dieta pomogła, że uniknęłaś zabiegu. Cieszę się ze wszystkich pozytywnych rezultatów Twojej diety. Bardzo dziękuję za Twój wpis, z pewnością podniesie na duchu niejedną osobę :)

      Serdecznie pozdrawiam,
      Agnieszka

      Usuń
  38. Witam. Chcialabym sie poradzi. W czerwcu wykryto u mnie dwa torbiele czekoladowe. Ostatnio bylam na badaniu kontrolnym i okazalo sie, ze sie troche powiekszyly. Biore leki hormonalne i chcialabym zastosowac diete dr Dabrowskiej tylko nie wiem czy od teraz czy zapytac lekarza na kolejnej wizycie ( za miesiac). Boje sie sama odstawic lekow ale z drugiej strony wiem, ze mi nie pomagaja skoro torbiel urosla.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zdecydowałabyś się na dietę, to mogłoby się np. okazać że na następnej wizycie torbieli już nie będzie albo się znacznie zmniejszą. Ja, na Twoim miejscu, zaryzykowałabym i odstawiłabym leki (tylko czy można je tak z dnia na dzień odstawić? Jednak nie jestem lekarzem, nie wiem w jakim stanie zdrowia jesteś i decyzję musisz podjąć sama. Ja życzę Ci wszystkiego dobrego i upragnionego zdrowia.

      Pozdrawiam,
      Agnieszka

      Usuń
    2. Dziekuje za wsparcie. Bylam u lekarza i powiedzial, ze moge odstawic leki, bo nic mi nie pomogly, a po co nimi zatruwac organizm. Aktualnie jestem na diecie 5 dzien. Nie wiem ile czasu bede musiala poswiecic i nie zamierzam nic z gory zakladac. Postanowilam sluchac swojego organizmu. Kontrolna wizyte u lekarza bede miala za miesiac wiec trzymaj kciuki. Jestem pelna wiary, ze mi dieta rowniez pomoze.
      Pozdrawiam Aleksandra.

      Usuń
    3. Witaj Aleksandra!

      Dziękuję za wiadomość:) Cieszę się, że są jeszcze lekarze, którzy na siłę nie faszerują pacjentów lekami. Oczywiście mocno trzymam za Ciebie kciuki i życzę wszystkiego dobrego.

      Serdecznie pozdrawiam,
      Agnieszka

      Usuń
  39. Witam,

    Jestem pod wrażeniem że tyle Pań piszę o zniknięciu czy nawet zmniejszeniu się endometriozy (torbieli na jajniku). Mam ten sam problem ale z drugiej strony jestem na tyle szczupła (wg wyliczeń medycznych mam niedowagę), więc z jednej strony jestem skłonna zastosować tą dietę dr E.Dąbrowskiej a z drugiej nie chce stracić na wadzę skoro nie mam juz z czego ;)bo mogłabym się wpędzić anemię czy cokolwiek niedobrego dla zdrowia. Bardzo bym prosiła sugestie i obrazowanie jak to działa przy osobach niewymagających odchudzenia a chcące uzyskać efekt co do zniwelowaniu jakiejś przypadłości, w moim przypadku endometrioza. z góry dziękuje za odp.:).Doris365 :). PS jestem nową czytelniczką owego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak byłam w Konstancinie na poście to chuda osoba schudla tylko 1 kilo w 10 dni.

      Usuń
  40. Witam. Jestem na diecie 2 dzien i jak dotąd czuję się dobrze. Ale mam pytanie, czy w trakcie stosowania diety mozna 3 razy dziennie pic mieszankę ziół na torbiel jajnika? Będę wdzięczna za odpowiedź. Lidka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Zioła są wskazane w trakcie tej diety, więc powinno być ok.

      Pozdrawiam

      Usuń
  41. Witam
    Byłam na diecie warzywno- owocowej 21 dni , w czasie diety brałam tabletki VITAPIL przeciw wychodzeniu włosów i po 2 miesiącach zakończenia diety bardzo wychodzą mi włosy już prawie połowa mi wyszła co mam robić . Czy to konsekwencja iż w czasie diety nie zaprzestałam brać tych tabletek . POMOCY co mam robić proszę o radę .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Niestety nie wiem jak Pani pomóc, radzę skontaktować się z dobrym lekarzem dermatologiem.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    2. powinno odstawic sie wszelkie suplementy podczas postu natomiast leki przepisane przez lekarza tylko pod jego kontrola.

      Usuń
  42. Witam,
    trafiłam dzisiaj na ten blog, szukając informacji jak wychodzić z diety dr Dąbrowskiej ponieważ zaczęłam oczyszczanie i jestem w 14 dniu diety. Dziękuję za bardzo dużo cennych uwag, ja staram się z mężem o dziecko jestem przed trzecim podejściem do in vitro i mam nadzieję na pozytywny wpływ tej diety. Wszystkim życzę dużo zdrowia i wytrwałości.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. Witam

    A czy komus na tej diecie cofnęły się zmiany zwyrodnieniowe. Ja mam stwierdzone początki zwyrodnień w kolanach a mam dopiero 37 lat.Jestem 10 dni na diecie. Beatris

    OdpowiedzUsuń
  44. Witam,
    mam torbiel na powiece,zy dieta ta pomoże mi uporać się z tym problemem? Pozdrawiam ka

    OdpowiedzUsuń
  45. Witam czy diete dr dabrowskiej mozna stosowac w starszym wieku np.po 60 ,mam za wisokicholesterol i nadcisnienie dzieki za odpowidz.pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem, to dietę dr Dąbrowskiej stosują osoby w różnym wieku. Tutaj przykład mojej rodziny :http://dietawarzywna.blogspot.com/2013/02/relacja-z-diety-na-zywo-babcia-ciocia.html
      Pozdrawiam i życzę zdrowia:)

      Usuń
  46. Witam, stosowałam dietę dr Dąbrowskiej przez 2 tygodnie. Od 10 lat miałam niewielką torbiel w piersi. Po diecie udałam się na rutynową kontrolę piersi i okazało się, że po torbieli nie ma śladu! :) Polecam wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję, cieszę się razem z Tobą :)

      Usuń
  47. Niedawno natrafiłam na tego bloga...spadł mi z nieba;-)...Mam stwierdzoną endometrioze po cc,głęboko w powłokach brzusznych.W marcu jestem umówiona na wycięcie tego cholerstwa.Jednak strasznie mi to nie na rękę.Jestem osobą aktywną.Po operacji byłabym uziemiona na kilka tyg.,a i każda ingerencja chirurgiczna niesie za sobą jakieś ryzyko.Lekarz te
    z nie daje 100 procentowej pewności,że endo nie powrócić...Postanowiłam zastosować dietę dr.dąbrowskiej.Mam nadzieje,ze uda mi zwalczyć chorobę.Od poniedziałku wcinam zieleninke i dozwolone owoce...Od 2 lat odżywiam się zdrowo.Nie jem produktów przetworzonych,sama pieke zytni chleb na zakwasie.W mojej diecie dużo jest warzyw i owoców.Staram się jeść mięso wiadomego pochodzenia...może tryb życia jaki prowadziłam przed dietą dr.dąbrowskiej przyczyni się do szybszego zniknięcia guzka...jestem w stanie sama kontrolować go,gdyż po nacisnieciu brzucha jest wyczuwalny pod palcami.Trzymajcie kciuki...Liczę na cud:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam mocno kciuki i życzę Ci wszystkiego dobrego, a przede wszystkim zdrowia!!!:)

      Usuń
  48. Witam wszystkich. CHciałabym sie z Wami podzielić kilokoma kwestiami odnosnie torbieli. Również mam endometrioze, byłam w szpitalu ale w końcu na żądanie sie wypisałam poniewaz nie chce aby mnie ktoś kroił cale cierpienie a torbiele czynnosciowe i endometrialne mają to do siebie że wychodza ponownie. Szkoda jajnika i cierpienia szpitalego. Trafiłam na swietnego lekarzea poprzednicy tez leczyli mnie visanne która g... dawała. Jezeli chcecie zbic cyste hormonami to polecam kontracept. Działa bardzo szybko efekty uboczne jak po kazdych hormonach, ból głowy przed okresem itd jakas tam sennosc. Aktualnie jestem na diecie Dąbrowskiej zaczynam 2 tydzień. 4 dni temu wyszła mi znowu duza torbiel, moge ja zbic tabletkami ale chcę spóbować ja wyleczyć dlatego mimo bólu będa próbowała kontunuowac post a póxniej dietę dr. Budwig. Endometrioza teoretycznie wg lekarzy pojawia się z przyczyn nieznanych. WYnika z braku progesteronu, gdyz po jego podaniu torbiele znikaja, u mnie np nie pęka pecherzyk grafa i w miare kolejnego miesiąca cysta sobie rosnie na jajniku. Ale mam tez swoja teorię, nie wiem czy dobrze myslę, ale ja np lata brałam antykncepcje tak poprostu. po 10 latach jak odstawiłam zaczeły mi sie te cholerstwa robic chociaz jajnik bolał i był zajęty endometrium juz wczesniej. paliłam (od roku nie pale) brałam hormony i odzywaiałam sie róznie z ex facetem głównie dieta mięsa bo on sobie nie wyobrazał dnia bez mięsa. Później zaczełam zyc zdrowiej jesli chodzi o diete ale ilosc roznych chorob i infekcji czeste antybiotyki doprowadzily do degradacji mojego organizmu. Ale wracajac do samych cyst jezeli przy podawaniu leków hormonalnych pobudzjaa lub sa organizmowi podane na tace w postaci naszych brakujących - organizm sie rozleniwia. Przestaje produkowac. To tak jak z lekami na nadkwasote mozna lata leczyc i hamowac kwasy zołądkowe. Zaraz po odstwieniu organizm głupieje i zaczyna wytwarzac go bardzo duzo znowu czujemy zgage ale jak przetrwamy kilka dni kwasy wracaja do normy i nagle sie okazuje ze tabletki nie potrzebne. I tak smo jest z tym organizm zapomina ze ma cos wytwarzac bo jest ogłupiony a skoro dostaje to cos to sam nie chce tego produkowac bo nie widzi potrzeby. Ten post ma na celu przypomniec o jego pracy, ale potrzeba czasu. Dla mnie to jest jedyna nadzieja gdyz cysty pojawiają mi sie wczesniej ok 2 miesiace po odstawieniu hormonu, a teraz przy tym poscie pojawila sie od razy. Dzis moj 13 dzien a okolice brzucha macicy i jajnika wrecz mi rozrywa ale trwam. Musze tego dziada ukatrupic. Chce miec dzieci nie jestem najmłodsza a bez wyleczenia tego nie ma nawet szans. Po za tym branie cale zycie tabletek okalecza moje funkcjonowanie bo te tabletki zle na mnie dzialaja choc w walce z tym syfem są skutreczne. Dlatego kobiety walczymy z dziadem! Musimy go pokonac. Tez mam kryzysy głównie psychiczne bardzo duze. Po okresie postnej euforii ten drugi tydzien u mnie jest poprostu straszny, jestem słaba co rusz cos pobolewa i martwie sie jajnikiem. Ale robie to bo ta choroba musi sie jakos dac wyleczyc. Jezeli nowotwory mozna pokonoac to to tymbardziej. Wierze w to!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za Twój wpis. Ja również próbuję leczyć się żywieniem i widzę pozytywne skutki. Dlatego wierzę, że taka walka ma sens.
      Jakichkolwiek tabletek, chemii unikam jak tylko mogę.

      Na co dzień odżywiam się zgodnie z zasadami, które opisałam tutaj: http://dietawarzywna.blogspot.com/search/label/ETAPY%20LECZENIA%20%C5%BBYWIENIEM Z jedną poprawką- od około roku całkowicie wykluczyłam ze swojej diety mięso (wcześniej od czasu do czasu jadłam indyka lub kurczaka), a kilkukrotnie zwiększyłam spożycie roślin strączkowych. Piję dużo wody, herbatę z czystka i mogę napisać, że sytuacja jest w miarę opanowana. Czuję się o wiele lepiej niż wcześniej, a wyniki badania krwi są idealne.
      Wierzę w to, że okresowe posty plus zdrowe żywienie na co dzień i unikanie chemii (gdy to tylko możliwe) mają sens.

      Trzymam kciuki za Twoją wygraną!

      Usuń
    2. Dziękuję że opisałaś swoja historie.U mnie po 6 tyg niestety nie znikła ;( może organizm miał coś ważniejszego do naprawienia dlatego przymierzam sie do następnego postu.Z całego serca proszę Cie napisz jak u Ciebie ? Pozdrawiam serdecznie Ania.

      Usuń
  49. Dzięki ciesze się, że u Ciebie sie poprawiło. Apropo zywienia (wybacz za błędy ale piszę szybko ;) ) kiedys czytałam na temat diety zgodnej z grupa krwi. DUżo sie sprawdza niestety ja mam 0 i wskazane jest duzo mięcha i zero nabiału. Faktem jest że przestałam np jesc mięso, które tam wykluczono i czułam się lepiej (0 nie moze jesc wieprzowiny). Natomiast ubolewam nad mlekiem bo bardzo lubie ale później od razu objawy alergii pokarmowej, katar, wydzielina gesta w gardle oskrzelach. Niestety jak się juz to przyplata lekko nie mija i walka żeby "odglucić" organizm jest długa i kreta. Mnie pomógł bardzo olej z czarnuszki. Herbata z czystka takze działa na wiele rzeczy. Na cyste mam jeszcze mieszankę ziołową, nie podam teraz składu bo nie pamiętam znalazłam w internecie na forum o torbielach i działało. A miała juz 10 cm i chcieli kroic, nogą juz nie mogłam ruszac, ale jak mówiłam nie lubie lekarzy i nie dam się kroic. Wszystko w organizmie jest potrzebne. jajniki odpowiadają za duzo funkcji w organizmie, i takze za młodosc. Lekarze o tym nie mówia bo mają kase z krojenia pasjentów i mają ich gdzies. Ale ten do którego trafiłam super to wytłumaczyl i zbiłam tym hormonem ta 10 cm bez zadnego noza chirurgicznego. Ale wracajac do jajnika usuniecie go powoduje szybsze starzenie i zwiazane z tym dolegliwosci z menopauzaą wczesniejsza włącznie. Ja mialam kilku ginekologow a tego znalazla moja mama. Facet przyjał mnie przed pacjentami w szpitalu w Katowicach, wszystko wyjasnił. Taki lekarz z powołania. Ale jednak od zadnego przyczyn endo nie znam. Mówią tylko taka uroda, albo nie wiadomo skąd się to bierze. Mysle ze to jest poprostu jedna z chorób cywilizacyjnych, obstawiałam tez kawę, bo szukałam przyczyn i na forach zeby jakies zblizone cechy kobiet znaleźc które się męczą. Ja pakowałam w siebie kawe bo lubię mimo że organizm potem biegł ją zwymiotowac bo nie mógł strawic kawy z mlekiem. Szarpało mnie nieziemkso pozniej juz ja olałam bo nie bylo sensu. Samo wspomnienie o kawei powodowało odruch wymiotny. Później tak zaczełam eliminowac z diety kolejne rzeczy, na któe organizm zle reagowal. On wie lepiej co chce a czego nie :) Dzis moj 14 dzien byłam wczoraj na basenie saunie a dzis cysta zmalała :) Moze organizm ja tam traktował odpowiednio dlatego miałam takie bóle :) Trzymam kciuki dalej za Ciebie za siebie i wszystkie kobiety które mają podobny problem. Pozdrawiam i duzo zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, byłabym wdzięczna za choćby krótką informację co się z Tobą dzieje po tym miesiącu. Jestem w podobnej sytuacji, a nie darzę lekarzy bezgranicznym zaufaniem. Dorota

      Usuń
    2. Mozesz podac jakie ziola pilas?
      Ewelina

      Usuń
    3. tak dokładnie podaj listę ziół które stosowałaś i napisz jak nazywa się ten lekarz
      dziękuje

      Usuń
  50. Hej:) mam endometrioze IV stopnia, kilka laparoskopii za soba I jedna operacje usuniecia torbieli z obu jajnikow. Na ostatnim USG dowiedzialam sie jest gorzej, I ze mam zmiany rowniez na jelitach oraz torbiel na jajniku oczywiscie ;/. Szukajac sposobow jak uniknac kolejnej operacji natknelam sie na tego bloga... :)
    Dzis jest 6 dzien mojej diety warzywno-owocowej I ogolnie czuje sie dobrze, choc nie powiem...czasem jest mi ciezko ale moj glowny problem polega na tym , ze rano czuje sie bardzo slabo, w ogole nie mam sil, nic mi sie nie chce. Przesypiam 8 godzin a rano budze sie zmeczona. Zastanawiam sie czy to moze objawy ozdrowiencze czy moze jakies niedobory w organizmie. Pozniej w ciagu dnia jest ok ale rano...masakra. Ludzie pizza, ze maja duzo energii, ze gory mogliby przenosic , u mnie raczej odwrotnie.
    Chcialabym jeszcze troche wytrzymac na diecie, z nadzieja na wyzdrowienie ale nie wiem czy wszystko jest ok. Moze ktos mial podobnie I sie podzieli swoimi odczuciami. Dziekuje.
    Pozdrawiam goraca autorke blogu oraz wszystkich ktorym sie udalo :) IWONA.

    OdpowiedzUsuń
  51. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  52. Witam...Czy mozna stosowac ta diete rownoczesnie przyjmujac Tabl antykoncepcyjne

    OdpowiedzUsuń
  53. Czesc dziewczyny,

    Wykryto u mnie torbiel endometrialna 7cm. Obecnie lecze sie akupunktura i dieta Dr.Dabrowskiej. Chcialam sie zapytac czy ktoras z Was pila jakies ziola, ktore pomogly? Jesli tak, to jakie?

    Dzieki,
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń